fbpx

10 lipca 2022

Riesling – winiarska duma Niemiec – z cyklu ABC Świata Wina

Król Riesling, o Królu Rieslingu, z Królem Rieslingiem – mowa oczywiście o niemieckim rieslingu – odmianie winorośli szlachetnej i powstających z niej winach. Niemcy jako kraj winiarski kochają i konsekwentnie budują pozycję rieslinga w świecie. Czy riesling słusznie zasługuje na ten zaszczytny, królewski tytuł? Czy może to tylko tytuł wynikający z jego długiej historii i tradycji? Może to tylko wino dla wybranych? Wino dla osób znających się na winie? Przeczytajcie wybrane opowieści samego Króla Rieslinga.

Pochodzenie i historia

Jam jest Król Riesling. Jak w przypadku wielu szlachetnych odmian winorośli moje początki nie są jednoznaczne rozpoznane. Według badacza Ferdinanda Regnera który stwierdził to na podstawie badań genetycznych, moja pierwotna odmiana była odporna na mróz, wydawała małe jagody i została przypuszczalnie wyselekcjonowana z dzikich winogron rosnących w dolinie Renu. Potem prawdopodobnie skrzyżowałem się z szczepem traminer i rodzimym dzikim podgatunkiem, co doprowadziło do polepszenia mojej jakości jako rośliny oraz do krzyżówki z białą odmianą Heunisch Weiss dzięki czemu uzyskałem odporność, witalność i kwasowość.

Narodziłem się więc przed wiekami – za datę moich urodzin uznaje się 13 marca roku 1435, kiedy to Klaus Kleinfisch, administrator hrabiego Johanna IV z Katzenelnbogen, zakupił sześć sadzonek „Riesslingen”, które miał posadzić w winnicy w Rüsselsheim (na terenie dzisiejszego Rheingau) W dokumencie sprzedaży po raz pierwszy w mojej długiej historii panowania pojawia się słowo „Riesling”. Oryginalny dokument brzmiał: „zakup 6 sadzonek za cenę wynoszącą 22 szylingi”.

Najdłużej panuję wśród winiarzy w Rheingau i nad Mozelą. Dowody na moje nasadzenia w dzisiejszej Hesji Nadreńskiej i w Palatynacie pochodzą z końca XV i pierwszej połowy XVI wieku. Już na przełomie XIX i XX wieku moje królestwo było w pełnym rozkwicie. Królowałem przy stołach cesarzy, królów i carów. Byłem na równi z wielkimi tego świata winnego, czyli z białymi i czerwonymi burgundami i winami czerwonymi z Bordeaux. Często byłem od nich droższy i bardziej pożądany. Zdobywałem laury i nagrody np. Złoty Medal na Światowej Wystawie w St. Louis w 1904 roku. Potem ucierpiałem w Niemczech na skutek zastępowania mojego królestwa innymi wcześniej i obficiej owocującymi odmianami, z których wyrabiano tańsze wina. Ucierpiał mój wizerunek i klasa.

Jednak po latach moja wielkość zwyciężyła – chęć podniesienia jakości spowodowała, że nowe pokolenie poddanych już w późnych latach 80 tych rozpoczęło przywracanie chwały królestwa.

Królewskie imię

„Jam jest Król Riesling. Pochodzenie mojego imienia riesling jest przedmiotem dyskusji i rozważań: czy słowo Riesling jest kojarzone z rzucaniem, z kwasem łzawiącym, z „szlachetnym ryżem” czy może zupełnie z czym innym? Przypuszczalnie pochodzi z XV wieku i może się wywodzić z nazwy Russling czyli okopcone ciemne drewno lub Rissling, czyli osypywanie kwiatów lub jagód. Słowo riesling pojawia się w pełnym brzmieniu w roku 1522 w herbarzu Hieronymusa Bocka „Riesling rośnie nad Mozelą, Renem i okręgu miejskim Wormacji” Na świecie jestem znany jako „Rheinriesling”, dla win mojego imienia z Badenii używa się również synonimu „Klingelberger”. Istnieje kilka moich imitacji, które zawierają słowo „riesling” – jak np. emerald riesling, paarl riesling, laski riesling. Nie mam jako riesling niemiecki również nic wspólnego z welschrieslingiem, który jest uprawiany między innymi w Austrii, Włoszech i Słowenii.

Jaki jestem naprawdę?

Jam jest Król Riesling. Hugh Johnson we wstępie do Renesansu Rieslinga Frieddy’ego Price’a napisał o mnie: „ Tylko Riesling daje wina czyste, pozbawione posmaku dębu, które dokładnie oddają swoje pochodzenie. Od kwiatowych i lekkich po jędrne, wytrawne i mineralne po bujne i kremowe. Złożoność, napięcie, świeżość w ustach – oto esencja rieslinga”. Mówię o sobie, że rozwijam swoje bogactwo naturalnych aromatów dopiero pod koniec okresu dojrzewania gron. Starzeję się w winie wyśmienicie i w wieku dojrzałym po latach potrafię być w doskonałej formie!

Jestem wyjątkowy – mawiają – lekki i delikatny jak motyl i wiosenny wiatr, ale jednocześnie soczysty i buchający owocem. Potrafię być dostojny i porządnie zbudowany. Jestem jak kameleon o wielu twarzach. Zawsze jestem ozdobą spotkań i rozmów przy stole. Potrafię być żywiołowy kwasowy i wytrwany. Przyjmują mnie w ogrodzie jak i na przyjęciach koronowanych głów. Kocham jedzenie i jestem fantastycznym towarzyszem jedzenia – za to moi poddani mnie również kochają. Słowem króluję i mam się wyśmienicie.

Artykuł ukazał się pierwotnie na portalu czaswina.pl

Riesling jest jedną z najznakomitszych odmian białych winorośli. Pokazuje swe mocne strony we wszystkich możliwych odsłonach: jako musujący Sekt, lekkie wino Kabinett, szlachetne Spätlese. Dostępny jest w każdym stylu: od wytrawnego, przez półwytrawne, po słodkie. Riesling jest świetnym towarzyszem wielu potraw, w szczególności dań z ryb, drobiu, dań kuchni azjatyckiej i deserów.

***

Niemcy są największym producentem rieslinga na świecie. Powierzchnia upraw wynosi ponad 24.150 tys. ha, co stanowi ok. 60% uprawy tej winorośli na ziemi. Najwięcej rieslinga uprawia się w regionach Palatynatu, Mozeli i Hesji Nadreńskiej.

Źródło zdjęć wykorzystanych na stronie: www.deutscheweine.de

Opowieści Króla Rieslinga, a także informacje o tym gdzie się wybrać enoturystycznie, żeby spotkać się w Niemczech z Królem Rieslingiem oraz z jakimi potrawami najlepiej się komponuje riesling – posłuchajcie w odcinku Radia Kulinarnego pt. „Lato z Rieslingiem ” . Goście Tomasz Prange-Barczyński (Ferment) i Anna Gmurczyk (Wines od Germany)


Posłuchajcie również opowieści o świecie win niemieckich – odcinka “Odkryj wina niemieckie”!

Warto zajrzeć

Polecamy. Bo warto!

Patronat Radia Kulinarnego