15 lutego 2026
Polskie Wino 2025 & 2026 – podsumowanie i prognozy. Goście: Spałek, Froń, Kapczyński. Prowadzenie Wilczyński
Na początku każdego roku, już od sześciu lat, spotykamy się w Radiu Kulinarnym na winiarskim podsumowaniu minionego roku i prognozach na bieźący rok. To już szósta edycja i tym sposobem – z czego jesteśmy w Radiu dumni – powstała już z tych dotychczasowych podsumowań najobszerniejsza kronika wydarzeń i opinii o polskim winie w internecie. Tak jak w latach poprzednich mamy o czym mówić – bo wydarzyło się w tamtym roku wiele i dzieje się teraz rownież bardzo wiele w polskim winiarstwie.
Do szóstej edycji Polskie Wino 2025 & 2026 – podsumowanie i prognozy zaprosiliśmy naszych stałych komentatorów: Radosława Fronia – Paragraf w Kieliszku i Mariusza Kapczyńskiego – Vinisfera.pl i gościnię Joannę Spałek – debiutującą w podsumowaniu, przedstawicielkę winiarzy polskich,, współwłaścicielkę winnicy Amonit. Dyskusję poprowadził Bartosz Wilczyński. Całość produkcji koordynowała nasza wydawczyni i dziennikarka Maja Dutkiewicz.

O czym rozmawialiśmy w tej edycji podsumowania:

- Czy za rok nie będziemy mogli już publicznie rozmawiać o winie?
- Jak projekty zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi,mogą wpłynąć bezpośrednio na działalność polskich winiarzy?
- Czy nowe przepisy mogą zmienić sposób, w jaki winiarze komunikują się z klientami i promują swoje wina?
- Jakie ryzyka – prawne i biznesowe – widzi branża w proponowanych zmianach ustawowych?
- Czy recenzja butelki i relacja z winnicy staną się „nielegalną promocją alkoholu”?
- Czy projekty zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości mogą wpłynąć na możliwość mówienia o winie w mediach, podcastach i działaniach enoturystycznych
- Czy nowe regulacje mogą zmienić sposób sprzedaży polskiego wina?
- W jakim kierunku rozwija się dziś polskie winiarstwo przy ponad 730 winnicach i ponad 1000 ha nasadzeń?
- Czy rynek jest gotowy na dalszy wzrost liczby producentów?
- Kim jest współczesny polski konsument wina i jak zmieniają się jego wybory?
- Jaki był rocznik 2025 i czego nauczył winiarzy?
- Jakie wydarzenia winiarskie 2025 roku najbardziej zapadły w pamięć naszym gościom?
- Czy system apelacyjny to będzie wsparcie dla jakości, czy raczej kaganiec dla producentów wina ?
- Jakie wyzwania mogą zdefiniować 2026 rok dla polskiego winiarstwa?
W podsumowaniu roku 2025 i prognozach na 2026 udział wzięli:

Mariusz Kapczyński – dziennikarz i krytyk winiarski, red. naczelny portalu Vinisfera, baczny obserwator polskiego winiarstwa, autor wielu publikacji o polskim winie w tym m.in. Atlasu Polskie Wino, opowiada o polskim winie na swoich degustacjach. W roku 2015 „Magazyn Wino” wyróżnił go nagrodą Grand Prix w kategorii „promocja kultury wina w Polsce”. W roku 2018 został nagrodzony przez Kapitułę Nagrody Świętego Marcina za „za wyjątkowe zasługi w dziedzinie promocji polskiego wina”.
Radosław Froń – znany jako Paragraf w Kieliszku, enolog, technolog winiarski i prawnik rynku napojów alkoholowych, wspiera polskich winiarzy w prowadzeniu ich działalności od strony formalnej. Dziennikarz i sędzia winiarski, wykładowca Podkarpackiej Akademii Wina i wielu polskich uczelni. Współzałożyciel oraz członek rady Fundacji na Rzecz Rozwoju i Promocji Winiarstwa Galicja Vitis Współwłaściciel krakowskiego browaru kraftowego “Browar Dwie Wieże” oraz marki destylatów rzemieślniczych “Destyl”. Współtwórca Akademii Destylacji. Prowadzi serwis prawoalkoholowe.pl i podcast „Biznes wysoko oprocentowany”
Joanna Spałek – winiarka, enoloźka i współwłaścicielka Winnicy Amonit zlokalixowanej na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej. Członkini Stowarzyyszenia Winiarzy Jury Krakowskiej
Gości przepytywał tradycyjnie Bartosz Wilczyński Radio Kulinarne – enolog i konsultant ds. marki. Doradca polskich winiarzy, specjalista w zakresie brandingu, zarządzania marketigiem winiarskim i enoturystyką. Twórca projektu branźowego MARKETING PROCENTUJE i autorskiego projektu edukacyjno promocyjnego SER i WINO Idealna Para. Dziennikarz winiarski i sędzia winiarski. Wykładowca i szkoleniowiec w Podkarpackiej Akademii Wina, Uniwerytecie Rolniczym w Krakowie i dla wielu organizacji branżowych. Współtwórca Akademii Destylacji. Przewodnik enoturystyczny i kulinarny.
Nad całością czuwała radiowa wydawczyni Maja Dutkiewicz – dziennikarka kulinarna i winiarska, mistrzyni radiowych wywiadów i montażu. Członkini zespołu Radia Kulinarnego.

WSPARCIE DLA POLSKICH WINIARZY:

Polski Instytut Wina i Winorośli
Działając w imieniu środowiska winiarzy którzy od ćwierćwiecza z pasją i determinacją odbudowują w Polsce kulturę uprawy winorośli i produkcję wina, przedstawiamy nasze stanowisko sprawie projektów nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości przeciwdziałaniu alkoholizmowi. W roku 2003, gdy powstawał Polski Instytut Winorośli i Wina, polskie winiarstwo istniało jedynie w pamięci historycznej. Dziś to ponad tysiąc hektarów winnic, setki rodzinnych gospodarstw i dynamicznie rozwijający się sektor enoturystyki. To nie był projekt komercyjny. To był projekt obywatelski, rolniczy i kulturowy. Projekt oparty na pracy rąk, wiedzy. Na szacunku do ziemi i lokalnych społeczności. W trudnym klimacie, bez rządowych subsydiów, przy legislacji całkowicie nieprzystosowanej do realiów – odbudowywaliśmy nową gałąź polskiego rolnictwa.
Z niepokojem obserwujemy ostatnie prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. W pełni popieramy cele walki z nadużywaniem alkoholu, szczególnie w odniesieniu do wysokoprocentowych trunków i masowej produkcji piwa. Po analizie zgłoszonych projektów ustaw obawiamy się jednak, że niektóre regulacje uderzą w gospodarstwa rolne które produkują wino z własnych upraw. Wino z lokalnej winnicy nie jest produktem wielko przemysłowym. Jest owocem rocznego cyklu przyrody, pracy rodziny, decyzji podejmowanych na polu. Jest częścią krajobrazu i wielowiekowego europejskiego dziedzictwa kulturowego.
W Europie wino od wieków traktowane jest jako element kultury, nie jako zwykły towar. W Polsce dopiero odbudowujemy tę tradycję. Dlatego apelujemy, aby w procesie legislacyjnym nie stosować jednego, uproszczonego schematu wobec wszystkich form produkcji alkoholu. Regulacje projektowane dla przemysłu spirytusowego nie powinny automatycznie obejmować rolników wytwarzających wino z własnych winnic. Jeśli nowe prawo postawi małych winiarzy na równi z wielkimi koncernami, Polska straci jedną z nielicznych młodych i ambitnych gałęzi rolnictwa, która łączy produkcję, turystykę, edukację i kulturę.
Prosimy o mądrą, zrównoważoną legislację, która rozróżnia skalę, charakter i sens społeczny produkcji. O prawo, które chroni zdrowie publiczne, ale jednocześnie nie niszczy lokalnej przedsiębiorczości, pracy rolników i kultury wina, którą zaczęliśmy na nowo budować.
W imieniu i środowiska polskich winiarzy. Polski Instytut Winorośli i Wina. Kraków. 07.02.2026r

Izba Win Polskich: do Sejmu wpłynął projekt ustawy mającej ochronić polskie winnice
„Nie niszczcie nas przepisami, nie chcemy stać się ofiarą grzechów całej branży alkoholowej” – apeluje branża winiarska. Właściciele polskich winnic, których z roku na rok przybywa, obawiają się, że prowadzone właśnie prace legislacyjne ograniczą możliwość publicznego mówienia o winie, zapraszania turystów do winnic, organizowania i promowania wydarzeń enokulturalnych. Bardzo istotna dla nich jest też kwestia sprzedaży przez internet, która w obecnych realiach dla małych winiarni jest swoistym „być albo nie być”. Nadzieją dla branży winiarskiej jest projekt ustawy, który właśnie wpłynął do Sejmu.
Na ratunek polskim winnicom
W Polsce zarejestrowanych jest już ponad 550 producentów wina. Jeszcze dwa lata temu było ich około 420, a dekadę temu zaledwie kilkudziesięciu. Dynamika rozwoju jest zatem imponująca.
„Gdy 16 lat temu robiliśmy w Baniewicach pierwsze nasadzenia, w Polsce było zaledwie 30 hektarów winogron, teraz jest ponad tysiąc hektarów – mówi Jacek Turnau z Winnicy Turnau. – Polacy pokochali polskie winnice, pokochali je odwiedzać. Naszym marzeniem było szerzenie kultury winiarskiej, od lat staramy się to robić”.
Ze względu na niewielką średnią powierzchnię winnic (około 1,5 h), są to w przeważającej mierze przedsięwzięcia o charakterze butikowym, prowadzone przez pasjonatów. Enoturystyka jest dla nich kluczowym sposobem budowania relacji z konsumentami.
Podczas wizyty w winnicy goście mogą liczyć na oprowadzenie po obiekcie i poznanie tajników produkcji wina. Wiele miejsc oferuje także degustacje swoich win oraz lokalnych specjałów, takich jak regionalne wędliny, sery czy wypieki. Niektóre winnice organizują wydarzenia edukacyjne i kulturalne, w tym koncerty i warsztaty, a część z nich zapewnia także noclegi w malowniczym otoczeniu.
W ramach enoturystyki odbywają się także różnorodne wydarzenia związane z winem. W Polsce największą popularnością cieszą się m.in. Winobranie w Zielonej Górze czy Dni Wina w Jaśle – wydarzenia, które na stałe wpisały się w lokalną tradycję i stanowią istotny punkt w kalendarzu regionalnych atrakcji.
Rodzimi winiarze obawiają się jednak, że zmiany legislacyjne, które – w ramach walki z nadmiernym spożyciem alkoholu – zapowiada rząd, skażą ich gospodarstwa na niebyt.
„Planowane regulacje doprowadzą do zniknięcia wielu winnic w Polsce – nie będą mogły o winie, o tym, co robią, o swojej enoturystyce, opowiadać. Przypuszczam, że osoby, które przygotowywały te propozycje, nie zdawały sobie sprawy, że mogą one zniszczyć polskie winiarstwo” – mówi Jacek Turnau.
Jak podkreślają winiarze, konieczne jest wyraźne odróżnienie patologii od umiarkowanej konsumpcji alkoholu. Wino od starożytności stanowi element kultury.
„Głównym problemem, z którym się ostatnio spotykamy, jest kwestia niezauważenia – dodaje Maciej Krystowski, wiceprezes Izby Win Polskich. – Mamy takie poczucie, że staliśmy się ofiarą niezawinionych grzechów. Dzisiaj ta gorąca dyskusja na temat alkoholu i zakazów budzi wiele emocji, ale tak naprawdę to nie my, winiarze, to nie polscy producenci wina są tutaj głównym problemem. Bo kiedy myślimy o alkoholu, to przede wszystkim myślimy o nadmiernym spożyciu tzw. małpek, o aferze tzw. alkotubek czy o piwnych promocjach typu 6+6 rzucających się w oczy w marketach na terenie całego kraju”.
„Nie” dla nadregulacji
„Nawet najbardziej słuszne postulaty dotyczące ograniczenia spożycia alkoholu, które się pojawiają i będą pojawiać w parlamencie, nie mogą godzić w tę bardzo dynamicznie rozwijającą się gałąź, jaką jest winiarstwo” – mówi Krzysztof Paszyk, przewodniczący Klubu Parlamentarnego PSL.
„Nasz klub zawsze staje po stronie przedsiębiorców, staramy się ich chronić przed nadregulacjami, przed złymi, szkodliwymi przepisami – dodaje poseł Jacek Tomczak. – A dzisiaj do polskiego Sejmu wchodzą projekty ustaw, które mogą doprowadzić do likwidacji polskiego winiarstwa. Nie możemy się na to zgodzić”.
Jak napisano w oficjalnym komunikacie PSL [1], w polskiej debacie publicznej zbyt często troska o zdrowie społeczne mylona jest z blokowaniem rozwoju, a odpowiedzialność z nadmierną regulacją. „Projekt, który właśnie trafił do Sejmu, wprowadza jasne zasady. Dzięki temu przedsiębiorcy i urzędnicy będą wiedzieli, co jest dozwolone, a co nie. Koniec z domysłami i uznaniowością decyzji” – czytamy.
W projekcie wypracowanym w odpowiedzi na apele branży winiarskiej zawarto kluczowe postulaty: zaproponowano pojęcia doprecyzowujące definicję promocji oraz jasno określono możliwości sprzedaży na odległość z dostawą pod wskazany adres. Projekt nie liberalizuje jednak zasad wychowania w trzeźwości, ani nie obniża standardów ochrony zdrowia publicznego.
Nowelizacja potrzebna od dawna
O nowelizację pochodzącej z 1982 roku ustawy o przeciwdziałaniu alkoholizmowi i wychowaniu w trzeźwości od lat apeluje Związek Pracodawców Polska Rada Winiarstwa, zwracając uwagę, że obowiązujące przepisy są anachroniczne i nie odpowiadają współczesnym realiom, zarówno społecznym, jak i gospodarczym. W opinii organizacji, zaproponowane do tej pory rozwiązania – w projektach poselskich Lewicy i Polski 2050 – uderzają dotkliwie w branżę winiarską.
„Widzimy konieczność zmiany przepisów, stworzenie polityki ograniczającej nieodpowiedzialne, nadmierne spożycie alkoholu, ale potrzebna jest tu debata racjonalna, oparta o rzetelne dane i przede wszystkim zauważająca różnorodność tego rynku – mówi Magdalena Zielińska, prezes Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa. – Enoturystyka i świadoma konsumpcja wina przyczyniają się do umacniania kultury stołu, promując umiarkowanie, a nie wzrost spożycia alkoholu”.
Wnioskodawcy projektu postanowili zawalczyć o rozwiązania, które będą dbały zarówno o zdrowie publiczne, jak i pozwolą rozwijać się polskiemu winiarstwu. Zapowiadają szukanie szerokiego wsparcia dla przedstawionego projektu wśród przedstawicieli innych ugrupowań politycznych.
Projekt PSL wprowadzający do obecnej ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi korekty w kwestii promocji i sprzedaży przez internet został złożony w Sejmie 26 stycznia i jest obecnie na etapie konsultacji społecznych.
Źródło informacji: Izba Win Polskich

Podsumowanie Polskie Wino 2025^2026 do posłuchania również na Spotify:
Możecie posłuchać również poprzednich edycji Polskie Wino:
A takie było pierwsze historyczne podsumowanie Polskie Wino 2020 & 2021:



